New York, New York

Jesteśmy w NYC! Ty razem niemal w komplecie – jest Natalia, Julka, Mikolaj i Maciek, zabrakło Wioli, ale next year in summer for sure. Miało być pięknie i jest, choć pogoda nie rozpieszcza (jedyny plus deszczu to to, że jest ciepło). A teraz mały spacer po jednym z naszych ulubionych miast – super foty po weekendzie!

times square

Times Square

times square

Times Square

bryant park

Bryant Park – lubimy to miejsce, a w tle Empire.

empite state building

Empire!!!

NBA STORE NEW YORK

NBA Store at 5th Ave i gablota z pamiątkami Michaela Jordana! Na kolanach!

veterans day new york

Parada weteranów wojennych na 5th Ave. Ludzie pozdrawiają, biją brawo, krzyczą – thank you! A u nas…

Guggenheim new york

Muzeum Guggenheim’a na 5th Ave… chyba się nie znamy jednak na sztuce – ale to przy innej okazji wam opowiemy – why!?

lance armstrong bike

Rowerek mistrza Lance Armstronga w Nike store!

julia jaźwiecka

Julka czuje się w NYC znakomicie! Tak samo jak wujek – Mikołaj!

 

natalia rostkowska

A Natalia zastanawiała się, gdzie się podziali ci wszyscy koszykarze NBA i prężyła muskuły w sklepie na 5th Ave.

central park

Cudowne odcienie Central Parku!

hamlet jude law

A w piątek 13 wybrańcy trafili na Hamleta, gdzie w roli głownej gra nie kto inny jak sam Jude Law!

times square

IMG_3876

IMG_3857

IMG_3844

Większa relacja po weekendzie – later!

Zdjęcia iPhone więc sorry za jakość, ale liczy się kadr 🙂

In the morning

Dzisiaj mały spacer 6 Aleją w Nowym Jorku, znaną jako Avenue of Americas. Od 45 ulicy prosto do Central Parku. Spójrzcie, jak cudowne miasto, pełne kontrastów, budzi się w słońcu do życia. Spacerowaliśmy z zapartym tchem…

DSCN9086

DSCN9080

DSCN9083

DSCN9074

Największe atrakcje 6 Aleji, która nazwę Avenue of Americas otrzymała w 1945 roku to plac Juana Pablo Duarte, Greenwich Village z wiktoriańskim Jefferson Market Courthouse, słynnym sklepem Macy’s, opisywanym już przez nas Bryant Parkiem (między 40 a 42 ulicą). Wieżowcami i siedzibami: Bank of America, wysokim budynkiem W. R. Grace’a, centrum fotografii (pisaliśmy wczoraj przy okazji wystawy Richarda Avedona) – International Center of Photography, mamy tutaj siedzibę Batmana :), czyli Rockefeller Center oraz Time-Life Building, Exxon Building czy McGraw-Hill Building i Radio City Music Hall, gdzie śpiewał Frank Sinatra. A na końcu ulicę zamyka ją Central Park.

DSCN9084

DSCN9089

DSCN9097

DSCN9091

I coś na iPoda 🙂

Gdzie się bawić? SoHo, NYC – Yeah!

dscn8611

Dzisiaj kolejna przygoda w NYC!

Teraz pod lupę wzieliśmy dzielnicę SoHo! Od połowy lat 60., dzielnica jest synonimem sztuki. Znajdująca się między Financial District i Greenwich Village, przez wiele lat była zdewastowaną dzielnicą fabryk i magazynów. Gdy jednak Village zaczęła podupadać, SoHo znalazła się nieoczekiwanie na fali. Jej obszerne pomieszczenia znakomicie nadawały się na tanie pracownie. Nobilitacja SoHo przebiegła bardzo szybko, galerie przyciągnęły z miasta artystyczną publiczność i obecnie jest to dzielnica przesadnie eleganckich antykwariatów, galerii artystycznych, ekskluzywnych sklepów i licznych muzeów. Tu robiliśmy zakupy w sklepie Burtona, DC, American Eagle czy Quicksilver. 

dscn9465

Tutaj swoje lofty mają wielkie gwiazdy. To tutaj najczęściej spotkać można Beyonce idącą za rękę z Jay-Z.  Tutaj po powrocie do NYC, bohaterowie serialu Entourage: Vinny, Turtle, Johnny i E bawili się w nocnym klubie w części 5. Polecamy Moomia przy Lafayette 157.

dscn9157

dscn8609

dscn9464

Możecie mi zaufać, że spacerując po Mercer Str. czy Broome Str. każdy z nas może poczuć, że jest częścią świata i poczuć się dobrze. Jakoś tak. Zajebiście normalnie. 

dscn8582

dscn8591

dscn9461

Polecamy, nasz ulubiony guide: http://nymag.com/bestofny/

Wall Street rhapsody

Byliście na Wall Street w Nowym Jorku? Warto! To magiczne miejsce, podobno tutaj wszystko się ropoczyna i kończy! Tak jak i obecny kryzys. Popijając jednak kawę w kubku z Starbucksa i spacerując ulicami Beaver, Pearl, Wall Street, Exchance czy Broad czuje się powagę miejsca, gdzie dolary przepływają z konta na konto w ułamkach sekundy. Są święta Wielkanocne to dobry czas na fotoreportaże – zapraszamy!

dscn8876

dscn8910

dscn8880

dscn8903

dscn8882

dscn8912

 

A jak ktoś nie oglądał to polecamy 🙂 

Little Italy New York

Idąc uliczkami Chinatown, które może przed laty robiło wrażenie, a teraz jest brudnym zakątkiem ze straganami oferującymi torby Chanel i Luisa Vuitton, trafiamy na pachnącą pieczywem, pizzą Little Italy. W Nowym Jorku miejsce to jest niemal legendarne, tutaj toczyły się walki mafijne, tworzyły się wielkie rodziny, kręcono filmy. Czuć magię miejsca, czuć atmosferę niepewności, w żadnym miejscu na świecie tego nie doświadczyliśmy. A teraz ‚wirtualny’ tour po Little Italy. 

 

dscn9449

Tutaj spotykają się ‚szefowie’…

dscn9446

Co tu więcej dodać…

dscn9455

Palce lizać!

dscn9454

Miejsce zbrodni?

dscn9456

Zaglądnijcie do środka, to najsłynniejsza restauracja w Little Italy


dscn9451

Ruch jak w Neapolu

dscn94531

Sklep z bronia 🙂

Na koniec muzyka, która jednoznacznie kojarzy się z tym miejscem…

New York, New York z Hearst Tower!

Nowy Jork to miasto, które na zawsze pozostaje w głowie. Obrazy, dźwięki zapisują się w naszych głowach jak dane na pendrive i za boga nie chcą się skasować… i bardzo dobrze, bo to miasto dla ludzi otwartych, dla wizjonerów, to tutaj dopiero poznajesz czym jest metropolia. Dzisiaj zapraszamy do spojrzenia na Manhattan z 44 piętra, świetnego budynku Hearst Tower.

250px-hearstowernyc

Tutaj poczytacie o Hearst Tower: http://en.wikipedia.org/wiki/Hearst_Tower_(New_York_City)

img_0507   img_0508   img_0514

 

img_05101

 

img_05041

img_0512

NYC: Pachnąca witryna „Magnolia Bakery”


dscn94161

dscn9420

Na szóstej aleji w Nowym Jorku jest jedno magiczne miejsce, o którym nie możemy zapomnieć. To „Magnolia Bakery”. Oszklona witryna otwiera przed nami sezam tajemnic zapachu unoszącego się nieopodal słynnej Music Hall. Tłum gapiów podgląda jak na ich oczach tworzy się tort, dalej widać piece, w których robione są pachnące lukrem, cynamonem i czekoladą mufiny. To były najlepsze ciastka mufinowe jakie w życiu jadłem, pycha. Piszemy o tym, bo jest poniedziałek – po Swietach, po Nowym Roku, kiedy trzeba ruszyć z pracą, a nie jest to takie proste 🙂 więc zaparzcie kawę i kupcie ciacho – potem zamknijcie oczy i wyobrażcie sobie „Magnolie”… 🙂

Frank – New York