Vallorcine

img_0452

img_0442

img_0453

Vallorcine. To miasteczko wywarło na nas duże wrażenie. Tuż u podnóża Mont Blanc. Nawet w knajpce na dworcu, było po prostu świetnie. Do naszego placka i świetnego piwa po nartach przygrywał nam miejscowy wirtuoz gitary, a na harmonijce akompaniował instruktor narciarstwa, który na stoku mijał nas z prędkością słynnego mistrza Pirmina Zurbriggena. Posłuchajcie: 

Chamonix

Chamonix to piękne miejsce. U podnóża masywu Mont Blanc rozświetla dolinę miliardem światełek. Sliczne uliczki, sklepy wszystkich najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie, kafejki, restauracje. Zapach kawy i serów z okolicznych straganów. Kolorowi ludzie, wszystkich nacji spacerujący do póżnych godzin nocnych… i my! Tak odwiedziliśmy Chamonix w marcu i z pewnością tam wrócimy. Jeżdziliśmy na deskach nieopodal, w Vallorcine, świetne miejsce, znakomite warunki. Polecamy – na dole link, a teraz zapraszamy na tour de Chamonix. 

dsc_7865

dscn0325

dsc_7867

dsc_7895

dsc_7874
Zobaczcie miejsce, gdzie można znakomicie spędzić czas na desce lub nartach:

http://www.vallo.blogsausage.com/index.php?id=298&L=2

Z widokiem na Mont Blanc

Kilka zdjec z jazdy we Francji w miejscowości La Clusaz.

dscn04891

W tle w chmurach największy szczyt Europy Mont Blanc!

dscn0479Maciek w głębi

dscn0496Widoki po drodze w dół..

dscn0481Freeride

dscn0472W drodze na czwartą kanapę prowadzącą na szczyt.

dscn0495Pogoda dopisywała 🙂

dscn0499Nieudany skok w snow parku Oakleya.

dscn0490 🙂

dscn0494Maciek na Massive de Baumles

dscn0459Przed Startem

dscn0463Rozgrzewka Lothara