Craig Kelly [*] – pamiętamy/tribute!

Dzisiaj mija kolejna rocznica śmierci legendy snowboardu Craiga Kelly. Zginał 20 stycznia 2003 r. w lawinie na Alasce. Oglądając filmy z jego udziałem nauczyliśmy się jeździć na desce, był dla nas wielkim natchnieniem – do tej pory szukamy deski sygnowanej przez niego! Oglądamy filmy, ach. Był wielkim snowboardzistą!

Bio: Craig Kelly (ur. 1 kwietnia 1966, zm. 20 stycznia 2003) był amerykańskim snowboardzistą. Uważany za legendę snowboardingu i prekursora tzw. freeride’u. Swoją przygodę ze snowboardem zaczął w 1981r. Niedługo potem został czterokrotnym mistrzem świata w tej dyscyplinie i trzykrotnym mistrzem Stanów Zjednoczonych. Wniósł ogromny wkład w rozwój tej dziedziny sportu zdobywając uznanie na całym świecie. Miał przydomek „mistrza stylu” i „ojca chrzestnego freeride’u”. Był również nieoficjalnym „ambasadorem snowboardingu” przecierając górskie szlaki w krajach, w których nikt jeszcze nie słyszał o tej formie zjeżdżania. Jeździł m.in. w Japonii, Kazachstanie, Iranie i na Grenlandii. Współpracował z Jack’em Burtonem promując tę markę oraz przyczyniając się do powstania wielu modeli snowboardu jak: The Mystery Air, The Craig Kelly Air, The CK Slopestyle, The Cascade. Był podziwiany nie tylko za mistrzowski poziom techniczny i płynny styl jazdy lecz również za własną filozofię i podejście do snowboardingu stąd kolejny przydomek „soul rider”. Około połowy lat 90′ wycofał się ze światowej sceny poświęcając swój czas najbliższym przyjaciołom i jeździe dla czystej radości jeżdżenia bez splendoru, tytułów i komercjii. Wolność, zabawa, niezależność i harmonia z przyrodą były dla niego ważniejsze niż milionowe kontrakty jakie mu oferowano w czasie, gdy snowboarding przeżywał swój rozkwit. Wraz z partnerką Saviną Findley doczekał się córki Olivii. W tym czasie mniej jeździł, poświęcił się turystyce pieszej górskiej. Uzyskał certyfikat najwyższego stopnia w Canadian Avalanche Associations i stał się pierwszym w historii przewodnikiem górskim na snowboardzie w Związku Kanadyjskich Przewodników Górskich. Zginął tragicznie w Kolumbii Brytyjskiej przy lodowcu Durrand’a w lawinie śnieżnej. Pełnił wtedy rolę przewodnika górskiego. (za Wikipedia).

Julia: Gwiazdą pragnę być!

Nasz noworoczny przebój! Bije Lady Gagę! A Jula szaleje!

Choć mam mało lat, jedno wiem, że kiedy urosne,
Tańczyć będę jak motyle na wiosne,
Możesz głośno śmiać się, lecz
Ja już dobrze o tym wiem.

Mamo i Tato co ty powiesz na to?
Mamo i tato, gwiazdą pragnę być. NA NA
Już tańczą kwiaty dla mamy i taty,
Ja na paluszkach z nimi pląsać chcę.
Gdy tańczą drzewa,
Kiedy słowik śpiewa.
Nuce beztrosko,
Gwiazdą pragnę być. NA NA
Mamo i Tato co ty powiesz na to?
Znajomy refren śpiewaj ze mną też.

Choć mam mało lat, jedno wiem, że kiedy urosne,
Śpiewać będę jak wszystkie ptaszki radosne.
Możesz głośno śmiać się, lecz
Ja już dobrze o tym wiem.

Mamo i Tato co ty powiesz na to?
Mamo i tato, gwiazdą pragnę być. NA NA
Już tańczą kwiaty dla mamy i taty,
Ja na paluszkach z nimi pląsać chcę.
Gdy tańczą drzewa,
Kiedy słowik śpiewa.
Nuce beztrosko,
Gwiazdą pragnę być. NA NA
Mamo i Tato co ty powiesz na to?
Znajomy refren śpiewaj ze mną też.

Możesz głośno śmiać się, lecz
Ja już dobrze o tym wiem.

NA NA NA NA NA NA NA…

Latający Travis Pastrana! 2010 Red Bull New Year No Limits Travis Pastrana 269 ft World Record Jump!

W sylwestrowy wieczór na oczach 75 tysięcy widzów Travis Pastrana – ikona sportów ekstremalnych – ustanowił rekord świata w najdłuższym skoku samochodem rajdowym. W ramach projektu Red Bull: New Year. No Limits Pastrana przeskoczył swoim Subaru Impreza STI 82 metry nad wodami zatoki Long Beach w Los Angeles.

Dziewięciokrotny złoty medalista X Games w sylwestrową noc przekroczył granice swoich możliwości i udowodnił, że skok samochodem terenowym na kilkadziesiąt metrów jest możliwy. Około 21.00 czasu lokalnego Pastrana zasiadł za kierownicą swojego rajdowego samochodu Subaru Impreza STI stojącego na molo Pine Avenue w Long Beach, rozpędził się do 146 km/h, przeleciał 82 metry nad zatoką Rainbow i bezpiecznie wylądował na zacumowanej na wodzie barce. Skok Pastrany jest aż o 30 metrów dłuższy od dotychczasowego rekordu, który wynosił 52 metry.

Swój sukces Pastrana uczcił wykonaniem backflipa dokładnie w tym samym miejscu, co rekordowy skok. Wyczyny Travisa oglądało na żywo 75 000 ludzi.