Vallorcine

img_0452

img_0442

img_0453

Vallorcine. To miasteczko wywarło na nas duże wrażenie. Tuż u podnóża Mont Blanc. Nawet w knajpce na dworcu, było po prostu świetnie. Do naszego placka i świetnego piwa po nartach przygrywał nam miejscowy wirtuoz gitary, a na harmonijce akompaniował instruktor narciarstwa, który na stoku mijał nas z prędkością słynnego mistrza Pirmina Zurbriggena. Posłuchajcie: