Napisane w Travelling
Tagi: hanging around, I Like Photo Group, mikołaj jaźwiecki, New York, times square

W tym roku po raz kolejny odwiedzilismy najlepsza hale na swiecie – Madison Square Garden w Nowym Jorku, przy okazji meczu New York Knicks z Atlanta Hawks. Jak w zeszlym roku, Knicksi nie wytrzymali ostatniej kwarty i po duzej przewadze, przegrali…
Swietne widowisko, oprawa meczu, piwko – NYK, poziom gry, chearleaderki powoduja, ze haslo NBA – I love this game, jest jak najbardzie uzasadnione, a teraz kilka zdjec z pamietnego srodowego wieczoru w NYC. Enjoy!
Jesteśmy w NYC! Ty razem niemal w komplecie – jest Natalia, Julka, Mikolaj i Maciek, zabrakło Wioli, ale next year in summer for sure. Miało być pięknie i jest, choć pogoda nie rozpieszcza (jedyny plus deszczu to to, że jest ciepło). A teraz mały spacer po jednym z naszych ulubionych miast – super foty po weekendzie!
Times Square
Times Square
Bryant Park – lubimy to miejsce, a w tle Empire.
Empire!!!
NBA Store at 5th Ave i gablota z pamiątkami Michaela Jordana! Na kolanach!
Parada weteranów wojennych na 5th Ave. Ludzie pozdrawiają, biją brawo, krzyczą – thank you! A u nas…
Muzeum Guggenheim’a na 5th Ave… chyba się nie znamy jednak na sztuce – ale to przy innej okazji wam opowiemy – why!?
Rowerek mistrza Lance Armstronga w Nike store!
Julka czuje się w NYC znakomicie! Tak samo jak wujek – Mikołaj!
A Natalia zastanawiała się, gdzie się podziali ci wszyscy koszykarze NBA i prężyła muskuły w sklepie na 5th Ave.
Cudowne odcienie Central Parku!
A w piątek 13 wybrańcy trafili na Hamleta, gdzie w roli głownej gra nie kto inny jak sam Jude Law!
Większa relacja po weekendzie – later!
Zdjęcia iPhone więc sorry za jakość, ale liczy się kadr
“Mąż mówi, chodź, pójdziemy na piwo na Kudamm, do Berlina Zachodniego. Ja na to, chyba oszalałeś. Przecież nie można. Tak to się utrwaliło w głowie: nie można i już. Mąż nie ustępował. Pojechaliśmy. Z daleka usłyszeliśmy jakby grzmot, huk radości…”
Przez 28 lat mur dzielił Berlin. Wieczorem, 9 listopada 1989 r., znikł… ale wcześniej była gdańska stocznia i Solidarność. To, że blogujemy, to, że możemy korzystać z życia w takim wymiarze zawdzięczamy wydarzeniom 1989 roku. Dziekujemy, danke. Odwiedziliśmy Berlin w czerwcu, ciarki przechodzą na myślą co człowiek potrafi zrobić drugiemu człowiekowi.
Z okazji zburzenia muru w Berlinie zagrało kilka dni temu U2 – świetnie kojarzone z ideą wolności!
Spotkać go w ciemnej ulicy – tego bał by się nawet Bruce Lee. Nikolaj Walujew jest duży, ba wielki i grożny! Jest jednym z najwyższych i najcięższych bokserów świata – mierzy 213 cm wzrostu i waży ok. 150 kg! Ma 36 lat, pochodzi z Leningradu. Dzisiaj powalczy o tytuł WBA z Davidem Haye. Oglądajcie od godz. 19.00 – Polsat Sport!
Najnowsze komentarze